Lasy Narodowe | Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze | przyrodnicze.org

Lasy Narodowe

Stajemy w obronie Puszczy Knyszyńskiej

Miniatura

Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze jest jednym z 15 sygnatariuszy apelu do Zarządu PKP PLK S.A. w sprawie północnej obwodnicy kolejowej Białegostoku i jej dwóch wariantów, 11 i 12, które zniszczą cenny przyrodniczo obszar Puszczy Knyszyńskiej. Poniżej pełna treść apelu.

Do

Pan IRENEUSZ MERCHEL

PREZES ZARZĄDU

Polskie Koleje Państwowe Polskie Linie Kolejowe S.A.

 

Dnia 13.09.2021 r.

Apel organizacji pozarządowych i przyrodników w sprawie północnej obwodnicy kolejowej Białegostoku

Szanowny Panie Prezesie!

W związku z planowaną inwestycją dotyczącą budowy północnej obwodnicy kolejowej Białegostoku apelujemy o nieuwzględnianie w dalszym toku prac wariantów (korytarzy) 11 i 12, które będą oznaczać zniszczenie znacznej części cennego przyrodniczo obszaru jakim jest Puszcza Knyszyńska. Oba warianty przebiegają przez obszary Natura 2000 chronione dyrektywą siedliskową i ptasią - Ostoja Knyszyńska- PLH2000006 oraz Puszcza Knyszyńska - PLB200003. Przecinają również znikające z naszego krajobrazu tereny podmokłe i puszczańskie rzeki, w tym strumienie Hatka, Kulikówka i rzekę Czarna. Tak duża inwestycja liniowa będzie miała katastrofalny wpływ na ekosystemy wilgotne i bagienne, które będzie przecinać. Jednocześnie należy podkreślić, że na trasie wariantu 11 i 12 znajdują się również planowane rezerwaty przyrody wpisane do PLANU OCHRONY PARKU KRAJOBRAZOWEGO PUSZCZY KNYSZYŃSKIEJ IM. PROFESORA WITOLDA SŁAWIŃSKIEGO (załącznik do rozporządzenia nr 22/01 Wojewody Podlaskiego z dnia 9 sierpnia 2001 roku):

- „HATKA” - celem ochrony jest zachowanie śródleśnego strumienia o nazwie Hatka oraz jego doliny i strefy źródliskowej. Proponowana ochrona – częściowa

- „CZARNA RZECZKA” - celem ochrony jest zachowanie w stanie naturalnym fragmentu doliny rzeczki Czarnej z licznymi formami geomorfologicznymi tworzącymi przełom rzeki oraz terenami źródliskowymi.

Przeprowadzenie kolei wariantami 11 i 12 oznacza wycinkę lasu na bardzo długim odcinku – w przypadku wariantu 11 to ponad 20 kilometrów. Dodatkowo taka inwestycja stworzy barierę dla zwierząt, stając się śmiertelnym zagrożeniem dla chronionych prawem rysi i wilków, oraz innych gatunków ssaków, które będą chciały ją przekroczyć. Kolej dużych prędkości, jaka będzie przecinać Puszczę Knyszyńską doprowadzi do wzrostu kolizji ze zwierzętami, które negatywnie wpłyną na lokalne populacje.

Jednocześnie na trasie planowanych wariantów 11 i 12 gniazdują i występują zagrożone i chronione gatunki ptaków. Wśród nich są:

- chronione zarówno prawem polskim, jak i unijnym, znajdujące się w Załącznikach Dyrektywy Ptasiej: dzięcioł białogrzbiety i czarny, jarząbek, muchołówka mała, sóweczka, trzmielojad;

- gatunki z „Czerwonej listy Ptaków Polski” które są narażone na wyginięcie lub bliskie zagrożenia: włochatka, dzięcioł trójpalczasty, zaś na obrzeżach puszczy - świergotek polny i ortolan.

W bezpośrednim sąsiedztwie obu zaproponowanych wariantów zlokalizowane są strefy ochrony utworzone w rejonach gniazdowania ptaków drapieżnych: bielika i orlika krzykliwego.

Należy również wziąć pod uwagę, jaki cel postawiono obwodnicy. Z zapowiedzi PKP PLK wynika, że ma być to inwestycja wykorzystująca najlepsze możliwości kolei, jako transportu ekologicznego i atrakcyjnego dla mieszkańców miast i aglomeracji - przy uwzględnieniu oczekiwań mieszkańców i wymogów środowiskowych. W tym przypadku przesuwanie jej w głąb Puszczy, na tereny niezamieszkane, nie spełni żadnego z tych wymogów. Już teraz szybka analiza przebieg wariantu 11 i 12 wskazuje na trudności, które będzie miał inwestor z pozyskaniem środków unijnych na tego typu działania. Oba warianty stoją również w kolizji z założeniami Europejskiego Zielonego Ładu. Będą również generować wysokie koszty już na etapie wykonywania oceny ich oddziaływania na środowisko.

Jednocześnie, jak wynika ze stanowiska PKP PLK, warianty 11 i 12 nie były wcześniej rozważane przez tę spółkę. Sam zaś wariant 11 jest oprotestowany przez gminę Knyszyn i budzi również sprzeciw jej mieszkańców. Z punktu widzenia celu jaki ma spełniać te inwestycja najlepsze będą warianty położone blisko Białegostoku lub jak w przypadku wariantu 13 przebiegające już pod istniejącym ciągiem komunikacyjnym – tzw. trasą generalską.

Dlatego jeszcze raz apelujemy o niewłączanie do dalszego procedowania wariantów 11 i 12, i o kontynuację prac nad pozostałymi trzema wariantami, przebiegającymi najbliżej miasta Białegostoku.

Podpisano (w kolejności alfabetycznej):

  1. Centrum Ochrony Mokradeł
  2. Client Earth – Prawnicy dla Ziemi
  3. Fundacja dla Biebrzy
  4. Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze
  5. Fundacja Dzika Polska
  6. Fundacja Greenmind
  7. Fundacja Las Naturalny
  8. Fundacja Siła Lasu
  9. Jaki będzie las
  10. Komitet Ochrony Orłów
  11. Klub Gaja
  12. Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków
  13. Pracownia na rzecz Wszystkich Istot
  14. Stowarzyszenie MOST
  15. Towarzystwo Przyrodnicze Dubelt

 

Kategoria wpisu
Materiały do pobrania

Lasy Karpat w śmiertelnym zagrożeniu poza Bieszczadzkim Parkiem Narodowym

Miniatura

Wpisanie na Listę Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO buczyn karpackich w granicach Bieszczadzkiego Parku Narodowego, nie pomoże w ocaleniu lasów położonych poza obszarem parku – alarmuje Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze. Cieszyć może fakt, że doceniono lasy bukowe, które ocalały tylko dzięki temu, że są częścią obszaru chronionego, co nie zmienia stanu śmiertelnego zagrożenia dla pozostałych obszarów Puszczy Karpackiej.

Od wielu lat upominamy się o powołanie Turnickiego Parku Narodowego, poszerzenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego i utworzenie nowych rezerwatów w najcenniejszych fragmentach karpackich lasów – mówi Radosław Michalski, prezes Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze. – Przebadaliśmy ten teren dokładnie, przygotowaliśmy niezbędną dokumentację, złożyliśmy wnioski o utworzenie rezerwatów, i wiemy, że nie ma takiego drugiego miejsca w naszym kraju. To jednak nie wystarcza, aby zmienić stanowisko Lasów Państwowych zarządzających tym obszarem, które twierdzą, że da pogodzić się gospodarkę leśną z ochroną puszczańskich drzewostanów. A to w tych najcenniejszych skrawkach powinniśmy zostawić las w spokoju i powołać obszary chronione.

Potwierdziło to właśnie UNESCO, uznając buczyny karpackie w Bieszczadzkim Parku Narodowym, obok lasów bukowych z kilku innych europejskich krajów, za światowe dziedzictwo ludzkości. Dzięki temu, że istnieje tam park, buczyny miały możliwość dożyć sędziwego wieku i urządzają się same, bez ingerencji człowieka. Ochrona jaką daje park narodowy i rezerwat jest dziś w Polsce jedyną gwarancją właściwej ochrony takich lasów.

Dzięki działaniom Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze o Puszczy Karpackiej jest coraz głośniej – dodaje Michalski. - Pojawiają się też kolejne inicjatywy, dołączając do nas i broniąc poszczególnych leśnych wydzieleń, wspierają naszą pracę terenową, której rezultatem są odkrycia nowych stanowisk gatunków chronionych, często reliktowych, charakterystycznych dla lasów naturalnych. Ta symboliczna często walka o naszą drugą „Białowieżę”, jaką są lasy Bieszczadów, Gór Sanocko-Turczańskich i Pogórza Przemyskiego, zwraca uwagę społeczeństwa na najdziksze skrawki Polski. Obowiązkiem polskich władz jest pilne podjęcie działań, które doprowadzą do utworzenia nowych obszarów chronionych. Docenienie lasów Bieszczadzkiego Parku Narodowego przez UNESCO dowodzi tylko tego, że jedynie park narodowy i rezerwat, w obecnej sytuacji prawnej, gwarantują przetrwanie sędziwych drzew, zabezpieczając je przed wycinką.

Kategoria wpisu

Zaprojektuj z nami Lasy Narodowe dla ludzi i przyrody

Miniatura

Parki narodowe nie mogą powstawać. Rezerwaty przyrody latami czekają na utworzenie. Obecny status prawny większości polskich lasów nie umożliwia ich właściwej ochrony. A kryzys klimatyczny i kryzys bioróżnorodności stanowią jedno z największych wyzwań naszych czasów. Nie ulega wątpliwości, że lasy powinniśmy chronić i część z nich wyłączyć z wycinki, oddając ludziom i przyrodzie. Decydentom brakuje jednak inicjatywy w tym zakresie i paraliż decyzyjny sprawia, że czasu na uratowanie cennych przyrodniczo skrawków polskich lasów jest coraz mniej. Dlatego Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze uruchamia nowy projekt pod nazwą „Lasy Narodowe”, do których wyznaczenia zaprasza już dziś całe społeczeństwo.

Celem tej inicjatywy jest rozpoczęcie dyskusji nad tym, które lasy należy wyłączyć z surowcowej gospodarki leśnej w Polsce – mówi dr Antoni Kostka z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze. - Mowa o przynajmniej 20% polskich lasów, gdzie podstawowymi funkcjami będzie funkcja przyrodnicza poprzez zaniechanie cięć i rekreacyjna. Ta druga umożliwi całemu społeczeństwu na wstęp do lasu, w którym nie będą obserwować wycinki, ale odpoczną w lesie, który urządza się sam, bez pomocy harwestera i piły. Nasza inicjatywa była szeroko konsultowana z udziałem ekspertów z zakresu nauk leśnych i przyrodniczych.

W ramach projektu Fundacja uruchamia specjalny portal na www.lasynarodowe.pl, który pokazuje wstępną lokalizację takich obszarów. W ich skład wchodzą wszystkie propozycje nowych i poszerzonych parków narodowych, cenne lasy na obszarach NATURA 2000,  istniejące propozycje rezerwatów oraz lasy położone wokół miast. Co jednak najważniejsze, i interaktywna mapa umożliwia każdemu obywatelowi zgłoszenie swoich własnych propozycji. Prezentowana mapa zwiera sporo przydatnych informacji, np. stan zaawansowania prac nad Planami Urządzenia Lasu we wszystkich nadleśnictwach oraz plan wycinek zaplanowanych na bieżący rok, dla wybranych nadleśnictw.

Co więcej każdy może zgłosić wydzielenia leśne, które jego zdaniem powinny znaleźć się w obrębie Lasów Narodowych – dodaje Piotr Klub z Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze. – Może to zrobić za pośrednictwem mapy, którą przygotowaliśmy. To na niej należy zaznaczyć zgłaszany obszar i wysłać do nas za pośrednictwem naszej dedykowanej Lasom Narodowym strony. Można to zrobić również bez mapy, poprzez zgłoszenie tzw. adresu leśnego. Każde takie zgłoszenie będziemy analizować i w oparciu o tę analizę, zdecydujemy o dodaniu wskazanego obszaru do projektu mapy Lasów Narodowych.

Na stronie Lasów Narodowych, autorzy koncepcji wyjaśniają, jak widzą ich funkcjonowanie w aspekcie organizacyjnym: Lasy Narodowe powinny pozostać częścią lasów stanowiących własność Skarbu Państwa, powinny być jednak nadzorowane przez powołaną w tym celu niezależną radę. Równie istotne jest to, że są alternatywą wobec parków narodowych, a ich utworzenie uratuje stare drzewostany przed wycinką i nie wprowadzi zakazów znanych z obszarów chronionych.

Przeciwnicy powoływania nowych obszarów chronionych często mówią, że zakaże się wstępu ludziom, jeśli powstanie park narodowy i rezerwat – wyjaśnia Kostka. – Chcemy pokazać, że można chronić las nie poprzez jego hodowlę i wycinkę, ale pozostawienie przyrodzie i umożliwienie ludziom spędzania w tym lesie czasu. Funkcje ochronną i rekreacyjną można połączyć, a Lasy Narodowe mogą być takim kompromisem dobrym dla ludzi i przyrody wobec decyzyjnego paraliżu i braku działań w zakresie reformy funkcjonowania parków narodowych w Polsce. Nasza propozycja jest rozszerzeniem wcześniejszej inicjatywy Fundacji dotyczącej poszerzenia i utworzenia parków narodowych w Polsce.

Koncepcja Lasów Narodowych po raz pierwszy pojawiła się w czasach prezydentury Lecha Kaczyńskiego. Miała być sposobem na rozwiązanie konfliktu wokół zarządzania obszarem Puszczy Białowieskiej. Niestety idea wprowadzenia tej formy ochrony, która zabezpieczałaby las przed prowadzeniem gospodarki leśnej, nie doczekała się jak dotąd realizacji.

Kategoria wpisu